Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 243 627 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Postanowienia noworoczne

czwartek, 31 grudnia 2009 11:59
  • skończyć bieżnik zaczęty w trakcie jazdy samochodem, nie jest mi potrzebny, nie na zamówienie, ale trzeba było czymś ręce zająć;
  • skończyć kamizelkę-kubraczek z czarnej ,,czterdziestki'', niecałe 300g na więcej niż kamizelka by nie starczyło, a mimo swojej sympatii do koloru czarnego, mam opory, żeby robić czarne sweterki dla dziecka;
  • uszyć makatkę na ścianę przy Maćkowym łóżku, tkanina już zamówiona, ale co innego mogłam zrobić jak Robin's Patchwork dał 25% zniżki na tkaniny z kotami ;) ;
  • uszyć poduszki, tkaniny patrz poprzedni punkt;
I mam wrażenie, że na tym się nie skończy.

oceń
0
0

Zakładki

piątek, 18 grudnia 2009 18:13


- Po co?

Sama nie wiem. Żeby wyrobić resztki? Żeby poćwiczyć równe szycie ;) i sprawdzić możliwości maszyny? Żeby móc porozdawać krewnym i znajomym królika?

oceń
0
0

Wyrabiam resztki

poniedziałek, 14 grudnia 2009 18:56
Pozostałej po brązowym swetrze włóczki wystarczyło mi akurat na taką bluzeczkę



Jest mięciutka, lekka, ale bardzo przyjemnie ciepła i spokojnie można na nią założyć coś dodatkowego z rękawami. Już wiem, co będzie moim ulubionym ,,ogrzewaczem'' tej zimy ;)

Wystartował nowy sklep z patchworkowymi tkaninami - Szmatka Łatka http://szmatkalatka.pl

zapowiada się nieźle (koty!), a na razie kusi słodkościami http://szmatkalatka.blox.pl/2009/12/Candy-candy-cukierki-rozdaja.html
oceń
0
0

Szalik

piątek, 11 grudnia 2009 14:01
Szalik z włóczki akrylowo-wełniano-moherowej, nie wiem nawet jakiej firmy, ponoć jakaś polska, już nie istniejąca. Kupiłam, bo była tania ;). Nie jest specjalnie duży - 43x145cm, ale na tyle starczyło mi 100g włóczki. Wykończony na szydełku, żeby aż tak banalnie nie było.







Szalik typowy zapychacz czasu - prosty wzór (w mojej skali ,,wzór, który można robić oglądając film z napisami'' ;) ), brak presji czasu, czyli sama przyjemność dziergania ;).

oceń
0
0

4 grudnia

piątek, 04 grudnia 2009 21:33
4 grudnia prawie minął, więc już mogę pokazać





Oj, namęczyłam się przy tej narzucie. Najpierw kwadraty nie chciały być kwadratami, potem skończyły mi sie nici, a na końcu zabrakło mi dosłownie kilku centymetrów materiału, żeby skończyć tak, jak planowałam. Stąd kilka niesymetryczności. No i oczywiście, jak kroiłam tkaniny, robiłam to zwykłymi nożyczkami. Następnym razem będzie lepiej :)

oceń
0
0

O mnie

Wykształcony, niepraktykujący matematyk z pasją tworzenia i upiększania otoczenia.

Tu znajdziesz

Moje (i nie tylko) robótki na szydełku i drutach. I trochę szycia. Czasami Maciuś. I kot. Dużo kota.

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Zaglądam

Do obejrzenia

Do zabawy

Inni też dziergają

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl