Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 243 627 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Mam!

czwartek, 24 lutego 2011 18:33

Pimposhkowa wełna dotarła w ekspresowym tempie, szybciej niż czasami idą listy w Polsce. Potwierdzam ochy i achy - jest naprawdę ładna, delikatna, miła. Kolor to ciemny szary, czyli Pimposhkowe specialite de la maison. O dziwo, zdjęcie zrobione w sztucznym, żółtawym świetle całkiem nieźle oddaje ten kolor.

 

 

Już mniej więcej wiem, co z niej zrobię, na pewno coś na szyję. Szczegółów na razie nie zdradzę, będę powoli dawkować dobre wieści :). Nie wiem też, za co się najpierw zabrać, właśnie zrobiłam zapas nici na Dużą Rzecz - szwagierka wspomniała, że do nowego, właśnie budowanego domu chciałaby szydełkowy obrus. A mi takich rzeczy nie trzeba dwa razy powtarzać. Boję się tylko, że dzierganie obrusu zajmie mi tyle czasu, że zmniejszy się częstotliwość, a już na pewno różnorodność, wpisów.

 


oceń
0
0

O pakowaniu

wtorek, 22 lutego 2011 17:31

 - Mama, jak będziemy jechać do babci, to zapakujemy nawijarkę do włóczki i jak kupimy włóczkę, to będziemy mogli ją zwinąć.

 

Zwróciliście uwagę na ,,kupimy''? My?


oceń
0
0

Obrus

sobota, 19 lutego 2011 14:20

Jutto, już wcześniej napisałam jaka jest moja polityka odnośnie wzorów, jeśli mam - to podaję. Wykrój kardiganu jest mój, nawet nie zapisywałam go, robię i dopasowuję w trakcie, ażur jest modyfikacją wzoru z Sandry. Też go nie mam zapisanego.

 

 


 

Obrus na stoł kuchenny. Stół jest używany właściwie do mało brudnych rzeczy, cześciej przy nim się czyta niż je czy gotuje, dlatego nie boję się kłaść na nim czegoś ładnego. Tkaniny są z serii Pure Mody, do kupienia u Robinka. Są tak ładne, że bałam się zepsuć ich urok nietrafionym wzorem łatek. Ale generalnie - jestem zadowolona.

 

Nie jest jeszcze skończony, cały czas waham się, czy włożyć do środka ocieplinę, całość się trochę usztywni, ale przy okazji nie będzie widać nierówności wysokości między częścią środkową, gdzie pod spodem jest dużo szwów, a brzegiem, gdzie jest pojedyncza warstwa tkaniny. No i jest niewyprasowany.

 

 

 

 

 


oceń
0
0

Połączenie idealne

czwartek, 17 lutego 2011 19:57

Czyli koty i matematyka.

 

 

 

Ciekawa jestem, czy ten tekst na tkaninie ma w ogóle jakiś sens.

 

Edit 18 lutego: wstawiłam ładniejsze zdjęcia.


oceń
0
0

Ramki

środa, 16 lutego 2011 18:28

Tkanina przyklejona jest do drewnianej ramki. Ta jest bardziej udana, wycięłam z jednego kawałka tkaniny, podłożyłam brzegi i przykleiłam je wikolem.

 

 

Niebieskie gwiazdki to pomysł Maciusia. Niestety nie miałam tak dużego kawałka, by wystarczył na całość, więc musiałam pokleić kilka mniejszych, co niestety widać. Wydawało mi się, że klej po wyschnięciu będzie niewidoczny. Wydawało mi się.

 

 

Kupiłam tkaniny na obrus do kuchni. Rozsądek mówi mi, żeby jednak nie ciąć takich ,,surowych'', tylko najpierw zdekatyzować, choc nie mogę się doczekać. Jeszcze tylko przemyślę szczegóły wzoru.

 

 

Czy ktokolwiek łudził się, że jak zobaczę taki wzór, to go nie kupię?

 


oceń
0
0

O mnie

Wykształcony, niepraktykujący matematyk z pasją tworzenia i upiększania otoczenia.

Tu znajdziesz

Moje (i nie tylko) robótki na szydełku i drutach. I trochę szycia. Czasami Maciuś. I kot. Dużo kota.

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Zaglądam

Do obejrzenia

Do zabawy

Inni też dziergają

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl