Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 243 627 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Szybka poduszka

wtorek, 31 maja 2011 18:43

Po coś tam do przedszkola, każde dziecko ma przynieść poduszeczkę. Z gotowych łatek z charm packa. Pikowanie zygzakiem po szwach. Pół godziny roboty.

 

 

 


 

Violu, alpaka, ta alpaka jest rewelacyjna. Fajnie leży w rękach, ładnie się blokuje, a efekt jest powalający, w kolejnym wpisie będzie o wdzianku, dodziergam tylko, żeby było co widać na zdjęciach.

oMamusiu, dziękuję, I masz rację, pasuje do wszystkiego.


oceń
0
0

I want one!

sobota, 21 maja 2011 16:54

W poszukiwaniu wzoru czegokolwiek, na co mogłabym zużyć Dropsową alpakę trafiłam na bloga gosiB, a tam http://gosinoweszalenstwa.blogspot.com/2011/04/szaraczek-kubraczek.html i już wiem, że muszę to mieć. Nie będzie szaraczkiem, raczej kawą z mlekiem. Nie wiem, skąd wzięła wzór, co się domyślę, to zrobię, reszta będzie improwizacją.

Alpaka po przerobieniu 3 rzędów wydaje sie kolejnym udanym zakupem - miękka, delikatna, sama przyjemność dla rąk. Cienka - 167m w 50g, ale mi to nie przeszkadza. Podłubię se na tych trójeczkach, przecież tak lubię.

Lato się zaczyna, ja chwytam za wełnę, ale naprawdę nie ciągnie mnie do bawełnianych, ,,letnich'' włóczek. Pewnie na jakąś jedną na lato się skuszę, ale na pewno nie wyjdą z niej ażury i na pewno nie na szydełku. 


Zuzanko, fajne szyte koty są też tu http://alelaleispolka.blogspot.com/ (szkoda tylko, że blog się skończył). Wypieranie rozumiem.

Aniu, Violu, dziękuję. Nie mam pojęcia, co z komenatrzami. Kilka razy już miałam takie sygnały, ale ,,U mnie działa''. A bloog coś znów wariuje, statystyki się nie liczą, css-y nie wczytują.

Zocho, dziekuję :)


oceń
0
0

W jedwabiach

czwartek, 19 maja 2011 20:01

Kolejny wyrób i kolejna włóczka, którymi jestem zachwycona. Włóczka to Babyalpaca Silk Dropsa, 70% alpaki, 30% jedwabiu i jest po prostu doskonała. Miękka, delikatna, po zmoczeniu dzianina robi się lekko lejąca, a wygląda bardzo szlachetnie. Z wydajnością nie jest najgorzej, zużyłam nieco ponad 4 motki/200g. Wzór jak zwykle kombinowany z wielu. Sam pomysł wykroju wzięłam z ostatniej Sandry, koronkę zaczerpnęłam z Raverly (ale nie jest bardzo oryginalna, widziałam ją też w jakiejś książce), no i dodałam od siebie kilka szczegółów, takich jak ściągacz przerabiany oczkami przekręconymi. Jak widać, rękawki wyszły minimalnie za długie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

Zuzanko, moje pierwsze skojarzenie z szyciem kota było raczej związane z szyciem kota (żywego) po operacji.

Dziunio, a mi się nie chce wracać, będę przekręcać :) Dzieci mówią, jak im wygodniej albo tak, jak słyszą,  nie zaszkodzi jednak ich poprawiać.

Jadziu, ten sprzęt symuluje robotę na drutach, nie szydełku, taka maszyna dziewiarska mini.

Agato, dziękuję :) wzorek w oryginale, z którego wzięłam miał bardzo dużo motywów narzut+2 oczka razem pomiędzy listkami, gineły przez to po bokach swetra.

Violu, niby racja, maszyny robią tylko za nas to, czego sami nie zrobilibyśmy nigdy.

haglo, dziękuję :) fajne rzeczy robisz, ja nie czuję się dobrze w takich maleństwach

ansie, dziękuję :) chusty są proste do zrobienia, naprawdę, nie trzeba się martwić wieloma rzeczami, które są ważne np. przy swetrach: zszywaniem, równym przerabianiem 2 części itp. Nawet oczka dobiera się zawsze tak samo. Próbuj, bo warto.

 

 


oceń
2
0

Mam na balkonie kwiatki

sobota, 14 maja 2011 15:45

 

Przeglądam od czasu do czasu statystyki wejść na mojego bloga, wśród nich słowa kluczowe, które ktoś wpisuje do wyszukiwarki, a ta kieruje taką osobę do mnie. Właściwie bez niespodzianek, dominują zapytania o druty i szydełko, szycie, ubranka, obrusy, włóczki itp. z ciekawszych było jedynie ,,szycie kota'', ciekawe, co pytający miał na myśli? Ale w sumie nie o to mi chodzi. Zastanowiły mnie dwie rzeczy:

1. Pytanie, czy istnieje maszyna do robienia na szydłku. Hmm... wg mnie nie. Szydełkowanie trudne jest do algorytmizowania i zautomatyzowania. A może się mylę? Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?

2. ,,Szycie na drutach''. Wiem, czepiam się, ale czy to jest błąd czy tylko lekkie niechlujstwo? Na drutach można robić, dziergać. Podobnie na szydełku. Można sztrykować i heklować. Ale szyć? Mnie to trochę razi. A może się mylę? Ktokolwiek wie?

 


Pimposhko, edi-bk, dziękuję:)

Krysiuś, o, to jest nas coraz więcej :) Może czas, by naciskach na wydawców o robienie opisów również dla mniejszości? ;)


oceń
0
0

Lekkość czuję

poniedziałek, 09 maja 2011 17:58

Panie i panowie,

oto chyba najładniejsza rzecz, jaką w życiu wydziergałam. Nie żartuję. Sweterek jest idealnie dopasowany, dopracowany, mimo 100% wełny nic a nic nie gryzie. Zrobiony oczywiście z chwalonej w poprzednim poście Lukki extra fino. Wzór właściwie własny, ażur wzięłam z jakiejś starej Sandry. Niektóre elementy, np. wykończenie wymyślałam  w trakcie, wiedziałam tylko, jak ma wyglądać dekolt.

 

 

 

Na górze zobiłam dziurkę na guzik, ale nie miałam pomysłu na jaki guzik, przeciągnęłam więc jeden koniec przez drugi, spiełam agrafką i wyszedł całkiem zgrabny węzełek.

 

 

Nie wiem, jak pokazać jego lekkość (nie waży nawet 100g) i delikatność, może choć trochę mi się udało.

 

 

 

Tuż nad ażurami zrobiłam rządek ,,odcinający'' - w rzędzie parzystym oczka lewe po 2 razem, w kolejnym nieparzystym z każdego oczka 2 prawe. Na plecach na tej samej wysokości też jest taki rządek.

 

 

 


 

zocho, z czym konkretnie masz problemy przy ażurach?

Violu, mi też z tym dobrze :)


oceń
4
0

O mnie

Wykształcony, niepraktykujący matematyk z pasją tworzenia i upiększania otoczenia.

Tu znajdziesz

Moje (i nie tylko) robótki na szydełku i drutach. I trochę szycia. Czasami Maciuś. I kot. Dużo kota.

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Zaglądam

Do obejrzenia

Do zabawy

Inni też dziergają

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl